Wydarzenia: Zespół przyrodniczy
Wiosenny spacer po Parku Kasprowicza - 20.03.2026 r.
Wiosenny spacer po Parku Kasprowicza - 20.03.2026 r.
Już w powietrzu wiosnę słyszę…
Czy ty też?
Serce patrzy w me zacisze…
Czy ty wiesz?
Świat wiośnieje w słońcu cały,
W świtach zórz…
Wróble się rozświergotały:
„Cóż, czy już?”
Wiosna… Kwiaty mam i słońce ...
Czy ty też?
A w oczach mam łzy gorące...
Czy ty wiesz”
„Już w powietrzu wiosnę słyszę”
Julian Tuwim
Po długiej, męczącej zimie w pierwszy dzień astronomicznej wiosny wybraliśmy się szukać śladów wiosny w przyrodzie. Spacer rozpoczęliśmy od Różanki, a choć róże zakwitną dopiero w czerwcu , już na krzewach widać pierwsze listki.
Idąc alejką wzdłuż pergoli z pnąca glicynią podziwialiśmy mnóstwo kępek przebiśniegów i pierwsze tegoroczne krokusy nieśmiało wyrastające z trawy.
Kontynuując spacer w stronę Teatru Letniego zatrzymaliśmy się nad Rusałką. Jest to sztuczne jezioro , które powstało w wyniku spiętrzenia strumienia Osówki. Było to spowodowane budową dwóch młynów wodnych , które powstały nad jeziorkiem. Jeden przy zachodnim brzegu i drugi we wschodniej części jeziora, który w 1915 r. zaadaptowano na restaurację. Na jeziorze znajduje się wysepka nazywana Łabędzią Wyspą, a we wschodniej części malowniczy mostek, który dawniej miał dobudówki w stylu japońskim. O tym opowiedziała nam Janina Rogiewicz, a ja pokazałam zdjęcia Rusałki i okolicy sprzed 100 lat.
Podziwialiśmy z dołu „Ogniste ptaki” Hasiora, które umieszczono na skarpie w parku. Ta kompozycja znalazła się w Szczecinie w 1975 roku z okazji wystawy prac artysty w Zamku Książąt Pomorskich i początkowo stanęła na zamkowej skarpie , potem na Placu Zgody , a od 1994 r. jest wyeksponowana na szczycie wysokiej skarpy w Parku Kasprowicza i wspaniale się prezentuje szczególnie po niedawnej renowacji.
Ścieżka w górę dotarliśmy do głównej alei i zatrzymaliśmy się przy głazie upamiętniającym największego filantropa Szczecina Johannesa Quistorpa i jego rodzinę. To im zawdzięczamy Park Kasprowicza . Głaz odsłonięto w czerwcu 2025 r., waży 17,5 tony i kształtem przypomina serce.
Idąc dalej podziwialiśmy rozkwitające krzewy forsycji i pierwsze tegoroczne krokusy. Zaczęto je sadzić na Jasnych Błoniach prawdopodobnie w 2024 r. i stały się wiosenną wizytówką Szczecina. Ten ogromny ogród krokusowy co roku przyciąga miłośników fotografii oraz wszystkich spragnionych pierwszych oznak wiosny.
Przysłowia:
Gdy na Józefa bociek przybędzie to już śniegu nie będzie.
Na Józefa pięknie, zima prędko pęknie
Jak po Benedykcie ciepło to i w lecie będzie piekło.
Tekst: Elżbieta Rucińska
Zdjęcia: Elżbieta Rucińska, Bernadetta Jarecka, Julita Szutowicz

Uczestnicy spaceru.
Ela przy pamiątkowym głazie . Lodzia i pamiątkowe krokusy. Janka, jak i wszyscy z krokusami w klapie.
Jezioro RUSAŁKA Ogniste ptaki Forsycja

Przebiśniegi. Smutna Różanka. Krokusowe pole.